Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!
 

18 | 08 | 2019

Przygoda z Euroweek

Przygoda z Euroweek

 

 

Program Euroweek jest międzynarodowym programem, który ma na celu rozwój zdolności intelektualnych, przywództwa, kreatywności, komunikacji oraz umiejętności interpersonalnych u uczestników poprzez stosowanie różnorodnych technik, podejście formalne, nieformalne i ponadkulturowe, co pomoże przygotować  uczestników do integracji i zrozumienia obecnego świata. Językiem do komunikacji jest głównie język angielski. Uczniowie PSP w Olszance po raz kolejny uczestniczyli w tym projekcie.

DZIEŃ 1

Jest niedziela, godzina 13.50, zbieramy się  przed szkołą w Olszance. Wyglądamy pozostałych i  nie możemy się już doczekać  wyjazdu.  Nadchodzi godzina 14 i wyruszamy w podróż. Wszyscy uczestnicy są bardzo podekscytowani podczas jazdy, w autobusie panuje miła i wesoła atmosfera. Dobrze się bawimy, słuchając muzyki i rozmawiając ze sobą, jednocześnie jesteśmy podnieceni tym, co na nas czeka. Jest 17 i docieramy na miejsce,  czyli do Różanki.  O 18 idziemy  na  zasłużoną kolację. Godzinę później ma miejsce uroczyste powitanie uczestników – prezentacja organizacji, zapoznanie z celami i programem wyjazdu. Przed nami jeszcze  pierwsze warsztaty integracyjne. A więc Euroweek 2018 uważamy za oficjalnie otwarty.

DZIEŃ 2

Jest poniedziałek, godzina 7.30. Wszyscy szykujemy się do dnia pełnego wrażeń. Zaczynamy intensywnie, mamy poranne zabawy z wolontariuszami. Opiekunowie dzielą  nas na grupy, w których mamy zrobić plakaty promujące nasze grupy np. Sport Team. Po upływie wyznaczonego czasu prezentujemy swoje wysiłki.  Każdy dzień był poświęcony jednemu krajowi. O 10.30 prezentację o Urugwaju prowadzi jeden z  wolontariuszy, Urugwajczyk.  Opowiada o swoim egzotycznym kraju i jego tradycjach. Około godziny 12.00 wychodzimy na spacer w góry, aby odświeżyć swoje komórki po wyczerpującym wysiłku.  Górskie widoki są bardzo piękne, jest dużo śniegu, cieszymy się namiastką zimy, odbywa się bitwa na śnieżki. Trochę zgłodnieliśmy i idziemy na obiad. Po powrocie z uśmiechem zmierzamy na dalsze zajęcia. Kończą się bloki tematyczne poświęcone krajom anglojęzycznym, czas wypełniają nam zabawy z wolontariuszami. Po ostatnich zajęciach wszyscy mamy czas dla siebie, spędzamy go w pokojach , poznajemy pozostałych uczestników. 

DZIEŃ 3

Jest godzina 8:30 trzeciego dnia naszego pobytu w ośrodku. Wypoczęci kierujemy się do jadalni, na wspólne śniadanie, a każdy z nas zastanawia się, przed jakimi zadaniami dzisiaj zostaniemy postawieni. Kierujemy się na główną salę, gdzie mają rozpocząć się zajęcia z wolontariuszami. Wszyscy z uśmiechem na twarzach oczekujemy na polecenia Teony, dziewczyny z Gruzji. Dzisiaj będziemy poznawać tańce narodowe. Szczególnym zainteresowaniem cieszy się „Belgijka” oraz „Ojra”. Czekana nas kolejna niespodzianka -wizyta wolontariuszy z sąsiedniego ośrodka. Słuchamy ich historii z zapartym tchem. Jesteśmy pod wrażeniem poświęcenia, jakiego dokonali, by spełniać swoje marzenia i mieć możliwość poznawania świata sprawiają. Zadajemy sobie pytanie, czy my też potrafilibyśmy opuścić swoją strefę komfortu, by uciec w nowe, nieznane? Obcy kraj, inna kultura, odmienny język nie stanową dla nich przeszkody, wręcz przeciwnie, można zaobserwować jak szybko łapią z nami kontakt. Trochę zagapiliśmy się i nie dotarliśmy w porę na kolejne spotkanie. Razem z Songho, wolontariuszem z Nepalu, musimy ponieść „karę” za spóźnienie na zajęcia-  każdy z nas musi zaprezentować swój własny taniec, co automatycznie staje się powodem wielu śmiechów. Po raz kolejny przełamujemy swoje wewnętrzne bariery, żartując razem i przedstawiając coraz to śmielsze figury. Nawet opiekunowie są pod wrażeniem naszych zdolności tanecznych i dołączają do zabawy. Po odbytej „pokucie” dowiadujemy się o pokazie talentów, który ma się odbyć wieczorem. Liderami zostają Natalia ze szkoły w Olszance oraz Mateusz z Wadowic, których zadaniem jest poprowadzenie całego show. Swoją obecnością zaszczycają nas niezwykłe gwiazdy, ponieważ trójka z nauczycieli wciela się w rolę Justina Bieber’a, Celine Dion i Beyonce. Po godzinie przygotowań w końcu możemy rozpocząć zabawę słowami: ‘’Welcome to first Euroweek got talent!” Występy rozpoczynają się od popisu wokalnego naszych koleżanek, następnie przechodzimy m. in. przez taniec współczesny, polonez, niemiecką pieśń wojenną, polski rap, czy układanie kostki Rubika na czas.  Ostatecznie nie zostaje wyłoniony  zwycięzca, a jury decyduje, że każdemu z uczestników należą się tak samo ogromne brawa i uznanie. Po tym jakże emocjonującym dniu pełnym uśmiechów i radości, kierujemy się z powrotem do swoich pokoi, by z nową energią przywitać następny dzień.

                                                                                                                            DZIEŃ 4

 Tym razem większość z nas budzi się bez uśmiechów na twarzy, z powodu świadomości, że jest to nasz ostatni dzień zajęć, a za kilkanaście godzin wszyscy rozjedziemy  się w swoich kierunkach i  zakończymy przygodę, jaka spotkała nas w Różance.  Dzień rozpoczynamy od tańców, mających na celu dodanie nam energii na resztę dnia. Następnie przychodzi czas na przyswajanie wiedzy, tym razem o Łotwie.  Naszym zadaniem jest stworzenie własnego języka. Wielu w tym momencie puściło wodzę fantazji, a zdania jakie powstają, doprowadzają wręcz do łez swoim zabawnym brzmieniem. Jak tłumaczy nam potem Eva, zajęcie to miało przedstawić nam, jak ważne jest istnienie języka „łączącego”, którego każdy z nas jest w stanie się nauczyć, by porozumieć się z innymi. Po raz kolejny zabawa została połączona z cenną nauką. Zanim odejdziemy na obiad opiekunowie informują nas o jeszcze jednaj grze. Zasady są podobne do „głuchego telefonu”, ale z powodu dwóch licznych grup, zdobycie przewagi wcale nie jest łatwe. Dodatkową motywacją jest dla nas możliwość ukarania przegranej drużyny, dlatego walka jest naprawdę zacięta. Ostatecznie twarze przegranych barwią się we wszystkich kolorach farb, jakie tylko były dostępne.  Ostatni kraj zaprezentowała  Loise, Filipinka.  Naszym końcowym zadaniem miała być „Mission Impossible”. Kilkuosobowe składy dostały zadania, by zademonstrować np. reklamę Euroweeka, taniec wspólny z nauczycielem bądź Manekin Challange. . Po tych występach na środek zostają wywołani reprezentanci szkół, by opowiedzieć o swoich przeżyciach związanych z pobytem w ośrodku. Wszyscy zgodnie stwierdzają, że świetnie się bawili i liczą na szybką możliwość ponownego spotkania. Część  z nas zostaje, by móc ostatni raz porozmawiać z Teo, Loise i Songho. Wymieniamy się adresami mediów społecznościowych, aby mieć możliwość dalszego kontaktowania się, mimo dzielącej nas odległości.

 Autorki tekstu: Natalia Stańczyk, Ola Nowicka, Sylwia Barwińska

Foto: Beata Bajcer


 

 

 

E-szkoła
Projekty
ABSOLWENCI
BIP PZSP W OLSZANCE
Nasze sukcesy
Odwiedziny

Odwiedza nas 22 gości oraz 0 użytkowników.

Ostatnio dodane
Statystyka odwiedzin
1320889
dziś
wczoraj
w tym tyg.
w zesz. tyg.
do tej pory
611
1069
611
1312987
1320889